Koncepcje zdrowia w filozofii starożytnej Grecji (od Siedmiu Mędrców do Arystotelesa) - Dezintegracja Pozytywna
Dezintegracja Pozytywna > Studencka Szkoła Higieny Psychicznej > Koncepcje zdrowia w filozofii starożytnej Grecji (od Siedmiu Mędrców do Arystotelesa)

Koncepcje zdrowia w filozofii starożytnej Grecji (od Siedmiu Mędrców do Arystotelesa)

Robert Zaborowski

Foto: A.day.in.the.life.of.C / Foter.com / CC BY-NC-ND

[w: Tadeusz Kobierzycki (red.) Higiena Psychiczna dla Studentów Medycyny, Wyd. Studencka Szkoła Hhieny Psychicznej, Studenckie Koło Higieny Psychicznej, Warszawa 1993, s.157-178].
 
Zdrowie po grecku to hygieia. Słowo to może oznaczać: I.Zdrowie w odniesieniu do ciała:”Kto jest najbardziej zdolny przyjaciołom dobrze ,zaś wrogom zle uczynić,jeśli idzie o chorobę (noson) i zdrowie?- Lekarz.”(Platon, Rep.332 d 10), ”dwa dobra w życiu – zdrowie i umysł (noos)” (Menander ,Monostychy 519).
 
W liczbie mnogiej hygieiai oznacza korzystne stany i zdrowe warunki: ”czy więc te rzeczy <zabiegi lekarskie (ai hypo ton iatron therapeia), wypalanie, wycinanie, podawanie lekarstw i diety> nazywają się dobrami wedle tego ,że wywołują w danym momencie bóle i krańcowe cierpienie ,czy też dlatego ,że w późniejszym czasie od nich powstają nowe warunki (hygieiai)…(Platon ,Prot. 354 b).

  1. Zdrowie w odniesieniu do duszy i ducha: ”z ducha zdrowego (frenon) radość” (Ajschylos, Eumenidy 535,tłum. S.Srebrny), II.”zdrowie co do ciała i co do duszy” (Isokrates 12. 7).

III. Ponadto hygieia może oznaczać: -medycynę -ciastko używane do składania ofiar -liczbę sześć u Pitagorejczyków.

Hygieia przez dużą literę to imię bóstwa,bogini zdrowia,córki ,a niekiedy żony, Asklepiosa ,często przyłączanej do jego kultu.
 
Słowu hygieia towarzyszą dwa czasowniki: –hygiadzein (czynić zdrowym, przywracać zdrowie) , oraz –hygiainein (być zdrowym). Słowo to bywało używane w powitaniach :hygiaine (bądź zdrów) jako synonim chaire.

 

Rzeczownik hygieia pochodzi od przymiotnika hygies (zdrowy). Zasadniczo odnosi się on do dwóch płaszczyzn: cielesnej i poza-cielesnej.Jednak w obszrze poza-cielesnym można znów wyróżnić dwa znaczenia: jedno odnoszące się do sfery psychicznej (dusza) ,drugie zaś do sfery duchowej ,moralnej (duch) .W ten sposób hygies można rozpatrywać trzypoziomowo:
 

  1. Zdrowe ciało: przeciwieństwem jest chorowanie – kamnein ,nosein: ”zdrowie ciała i chorowanie zgodnie inne są <od siebie> i niepodobne” (Platon ,Smp. 186 b 5) . Synonimem ”zdrowego ”na tym poziomie jest sos – ”cały , nietknięty”: ”pozostawać całym i zdrowym” (Platon ,Ti 82 b).

 

  1. Zdrowa dusza: przeciwieństwem jest nosein (jak powyżej) ,zaś synonimem sofrosyne – ”zdrowie serca” -często tłumaczone w tradycji postarystotelesowskiej przez ”umiarkowanie ”: ”sami przyznają ,że raczej chorują niż są zdrowego serca (sofronein)” (Platon, Phdr. 231 d ).

 

  1. Zdrowy duch: przeciwieństwem jest sathros – ”zepsuty ,niezdrowy”, to hamartema –”chybienie ,grzech”. W ”Gorgiaszu” Platona można znaleźć: iasima hamartemata (uleczalne grzechy) (525 b 6), aniatoi (nieuleczalni) (525 c 2), anositatos (najbezbożniejszy) (525 d 6). Na tym poziomie ”zdrowy” osiąga znaczenie moralne ,metafizyczne i łączy się z alethes – ”prawdziwy”: ja więc , Kalliklesie, przez te słowa jestem przekonany i szukam ,aby pokazać sędziemu duszę jak najzdrowszą […] ćwiczę się w prawdzie” (Platon, Gorg. 525 d 3 sq.; ”najzdrowsza”, podobnie jak ”najbezbożniejszy” w Gorg. 525 d 6, występuje w stopniu najwyższym), ”nie powiedzieć ani nic zdrowego ani bezbożnego” (Platon, Phdr. 242 e 5) , ”cnota […] jakimś byłaby zdrowiem i pięknem, i dobrostanem duszy, zaś występek <resp. złe czyny> chorobą, szpetotą i lichością.” (Platon, Rep.444 d 13).

 
Etymologiczne hygies łączy się z eu (dobrze), bios i dzen (życie, żyć) , czyli z dobrym życiem.
 
Lekarz – iatros: słowo to wywodzi się od iesthai (leczyć), które podobnie jak hygies odnosi się do trzech poziomów: -leczyć ciało, -leczyć niewiedzę, -być uwolnionym od zła (bierna forma czasownika, cf. A. Bailly, Dictionnaire Grec – Francais).
 
Czasownik iesthai pochodzi od iainein, co znaczy:

  1. ocieplać, ogrzewać, 2. łagodzić poprzez ogrzanie,łagodzić serce: ”by zjednać serce (thymon) Achilla” (Homer ,Il.24. 119, tłum. K. Jeżewska), 3.rozweselić, uradować, zachwycić: ”żebyś ty rozradował swe serce” (Homer, Il. 19. 174, tłum. K. Jeżewska).

 
Inne słowo związane z leczeniem – therapeia – oznaczało pierwotnie: służbę, towarzyszenie, pielęgnację, baczną uwagę, opiekę. Terapeutą (therapon) był służący szlachetnego urodzenia (w przeciwieństwie do doulos -niewolnika) , który dobrowolnie wypełniał zaszczytną posługę, np. Patrokles przy Achillesie, a także w ”Uczcie” Platona Eros przy Afrodycie (203 c). Therapeia może odnosić się do: 1. bogów (Platon, Eut. 13 d), 2. ludzi: ”jako że cała <resp. Każda> opieka (therapeian) pochodząca od tego, który nie udaje miłości, ale prawdziwie doznającego tego uczucia, czyni z umiłowanego <kogoś> równego bogom, a i on sam jest przyjacielem temu, który nim się opiekuje” (Platon, Phdr. 255 a ), 3. rodziców: ”poszanowanie i cześć należną rodzicom”

(Platon, Leg. 866 c, tłum. M. Maykowska), ”pobożni względem rodziców na mocy rytuału (therapeia)” (Gorgiasz B 6) , 4. dzieci: ”małe dzieci potrzebują opieki” (Lyzjasz 13. 45) , 5. ciała i duszy: ”czy ktoś z nas specjalistą (technikos) co do terapii duszy i czy zdolny się pięknie nią opiekować (therapeusai), i komu przypadli dobrzy nauczyciele ,to należy zbadać” (Platon, La. 185 e), ”<ze> służby (therapeias) około ciała, która jest jedną, wydzielam dwie części – jedną gimnastykę, drugą sztukę lekarską” (Platon, Gorg. 464 b), 6. zabiegów medycznych i leczenia: ”jakie dobrodziejstwo czyni lekarz dobrym? Oczywiste, że poznanie (mathesis) terapii cierpiących” (Platon, Prot. 345 a ),”leczenie przez lekarzy” (Platon, Prot. 345 a; w tłum. W. Witwickiego – zabiegi lekarskie), 7. zwierząt, roślin, świątyń (=hodowla, uprawa, utrzymywanie). Therapeia pochodzi od threskos, które oznacza ”dotyczący obserwacji religijnych”.
 
Powyższa analiza pozwala dostrzec, że trzy terminy (hygieia, iatros, therapeia) są do siebie zbliżone znaczeniowo: – hygieia: wywodzi się od dobra, życia, związana zaś jest z sercem, prawdą, cnotą i szaleństwem (cf. Platon, Phdr. 244 d 2-3), – iatros: pochodzi od ciepła, ogrzewania i wiąże się z radością (cf. Kritiasz B 6) , – therapeia: dotyczy obrządków religijnych, boskości i miłości (wedle Platona jest związana z bogiem miłości Erosem) .
 
Omawiane terminy mogą określić zakres działań lekarza i jego zadania. Są to: opieka i dbanie,na sposób obrządkowy, o radosne, ciepłe i dobre życie w prawdzie, lub też: boskokształtna miłość, która ogrzewa serce, czyni je zdrowym, to znaczy zdolnym do miłości i radości, szaleństwa i doskonałości etycznej.
 
Rozwinięcia powyższych wniosków i ich uzasadnienia można szukać w lekturze Presokratykow. Pozwala ona dostrzec ,że Grecy rozumieli zdrowie wielowymiarowo: fizjologicznie, psychologicznie i metafizycznie.
 

  1. O zdrowiu w aspekcie fizjologicznym mówią m.in. : Alkmajon, Hippon, Diogenes z Apolonii i Hipokrates. Nawet jednak w ich ujęciu zdrowie jest fenomenem dynamicznym, a nie wyłącznie stanem ciała. Zdrowie posiada wartość pozytywną, gdyż odzwierciedla porządek kosmiczny (odpowiednie proporcje) . Choroba ma zdecydowanie negatywny charakter, gdyż jest zaburzeniem owego porządku. Wreszcie koncepcje fizykalne nie roszczą sobie pretensji do opisu całej rzeczywistości, ale jedynie do tak zwanej rzeczywistości cielesnej. Tym samym zakładają niejako wyższe poziomy bytowe.

 

  1. O zdrowiu w aspekcie cielesno-psychicznym wypowiadają się m.in.: Tales, Pittakos, Kleobulos, Heraklit, Demokryt, Antyfon i Kritiasz. Filozofowie Ci wyraźnie sygnalizują dwupoziomowość zdrowia: zdrowie ciała i zdrowie duszy. Ciało i dusza otrzymują to samo zdrowie za pomocą podobnych zabiegów (Tales, Kleobulos) lub zdrowie ciała jest przeciwstawione zdrowiu duszy (Demokryt) . W tym ostatnim przypadku inna jest droga do zdrowego ciała, inna do zdrowej duszy. Jest to antycypacja poziomu aksjologicznego, gdzie zdrowie styka się z wartościami moralnymi oraz z wiedzą (Kritiasz) . Zdrowie jako wartość znajduje się wśród innych wartości : dobro, mądrość, radość.

 

  1. O zdrowiu w aspekcie metafizycznym i aksjologicznym wypowiadają się m.in. : Epichram, Melissos, Filolaos, przedstawiciele Szkoły Pitagorejskiej, Kritiasz. Melissos przydaje Jednemu (Absolutowi) atrybut jakim jest zdrowie i powiada: ”to hygies te kai to eon”, identyfikuje więc zdrowie z bytem. Podobnie Filolaos sytuuje zdrowie na tym samym poziomie co umysł i światło. Dalej ,Szkoła Pitagorejska nazywa medycynę oczyszczeniem i łączy ją z muzyką. We fragmencie D 5 jasno jest wyrażony pogląd ,że bez zdrowia niemożliwe jest poznać prawdziwą zasadę. Tak oto zdrowie łączy się z wiedzą, prawdą i początkiem. Wreszcie Kritiasz w swoim poemacie stawia zdrowie obok pobożności i zdrowego serca (zdrowego uczucia).

 
Chciałbym jeszcze rozpatrzyć pojęcie zdrowia w kontekście sofrosyne. Jak już powiedziałem synonimem zdrowia na poziomie duszy jest sofrosyne (cf. Kritiasz B 6 oraz Platon,Phdr. 231 d). W ”Podwójnych mowach” utożsamia się szaleństwo i sofrosyne (cf. 5. 1) . Natomiast na poziomie ducha szaleństwo ”piękniejsze od sofrosyne” (cf. Platon, Phdr. 244 d) . W języku greckim zdrowy, cały (sos) łączy się ze światłem (fos) w słowie sofos (mądry). Także prawda (aletheia) ma związek z jasnością ,odsłonięciem, zaś choroba  z cieniem, mrokiem, mniemaniem.
 

  1. Choroba fizyczna ( nosos, czyli nie sos ) to brak całości, kompletności, defektywność. Części zapomniane są oziębione i wskutek tego chorują.
  2. Choroba psychiczna to brak zdrowego serca, ciepłych uczuć, serce nie grzeje lecz mrozi.
  3. Choroba moralna (upadek) to brak miłości zdrowego światła, gdyż filozofia to miłość zdrowego światła (filo-so-fos, cf. T. Kobierzycki).

 
Można jednak odnaleźć dwa rodzaje światła: światło zdrowe, prawdziwe oraz światło odbite. O ile światło prawdy łączy się z dźwiękiem (fone), i stąd znaczenie muzyki dla terapii, o tyle światło ożywcze jest ciepłe i radosne (therapeia terpne) . Warto dodać, że terpsis (radość) może oznaczać  także całość, integralność (cf. A.Bailly) , i stąd może być synonimem dla sos.

 

Światło i dźwięk integruje ciało z duszą, natomiast cisza rozbija lub uniemożliwia harmonię cielesno – psychiczną. Rozróżniam tutaj ciszę od przemilczenia, które posiadło znaczącą rolę w Szkole Pitagorejskiej. Światłem dla człowieka może być drugi człowiek ( fos – fos) .Gdy tej drugiej osoby zabraknie, jest mrok i cisza ,a człowiek traci swą możliwość stania się nieśmiertelnym ( anthropos athanatos) . Powyższy wywód zdaje się potwierdzać Filolaos (cf. A 12).
 
Medycyna (terapia) może zatem :

– leczyć ciało, regulować zaburzone proporcje przy pomocy lekarstw (farmakon = lekarstwo, ale i trucizna) , lub też za pomocą przedmiotów magicznych,

– dostarczać ciepła opuszczonej i smutnej duszy,

-dokonać wyprowadzenia ”z jaskini” (cf. Platon, Rep. 515 sq.) , która jest ciemna i zimna.
 
Platon syntetyzuje poglądy swoich poprzedników. Naturalnie opisuje poziom zarówno cielesny , jak i cielesno-psychiczny (np. Ti 82 a sq.) .  Niemniej i przy opisach kosmologicznych Platon sięga do poziomu metafizycznego i dociera do analizy duchowej, pneumatycznej, ascetycznej. Ma swoich poprzedników głównie wśród Pitagorejczyków, którzy używali terminu katharsis i stosowali oczyszczenia (cf. Szkoła Pitagorejska B 1a, D 1). Platon opisuje człowieka jako byt trójdzielny: cielesno-psychiczno-duchowy (pathos, thymos, logos) . Autonomii człowieka oraz integracji wymienionych podmiotów, ich hierarchizacji i doskonaleniu się Platon podporządkował dziedzinę muzyki i medycyny.
 
Uczeń Platona, Arystoteles, z medycyny uczynił sztukę samą dla siebie (cf. Retoryka 1355 b 10) . Tym samym człowiek stał się przedmiotem sztuki medycznej, która zyskała nad nim pierwszeństwo. Arystoteles pionowa hierarchiczną pespektywę bytu osobowego (soma ,pathos, thymos, logs, pneuma) zdecydowanie i wyraźnie zbiologizował i zredukował. Pathos został zidentyfikowany z duszą rośliny, thymos z duszą zwierzęcą, zaś logos – z właściwą człowiekowi, jakkolwiek i obie poprzednie zawierają się w logosie. (cf. T.Kobierzycki). Analogicznie Arystoteles zredukował termin katharsis.Odniosł go jedynie do poziomu i dziedziny estetycznej, rezygnując z własciwego temu terminowi kontekstu religijnego, moralnegoi eschatologicznego (cf. Poetyka 1449 b 28).
 
Podsumowując warto powiedzieć, że do czasów Platona funkcjonowało, co najmniej potrójne rozumienie zdrowia, jeśli idzie o plan osobowy. Te trzy koncepcje można by nazwać jatryczną, terapeutyczną i pneumatyczną. Każda z nich miała oddzielny przedmiot. Porządek ów był hierarchiczny i wyższa umiejętność zakładała w sobie niższą, niższa zaś nie ograniczała i nie redukowała tego, co znajdowało się ponad nią. Najbardziej jest to widoczne u Filolaosa: piątka – jakości fizyczne,szóstka – życie psychiczne, siódemka – umysł, zdrowie i światło (cf. A12). Zdrowie było przez niego uważane także za wypełnienie (apotelein) liczb niższych (cf. A 12) . Zdrowie było przez niego uważane także za wypełnienie (apotelein) liczb niższych (cf. A 11) ,więc stanów niższych, opisanych przez Pitagorejczyków za pomocą liczb: Zdrowie = liczba 10 – tetraktys jest sumą liczb 1 + 2 + 3 + 4.
 
Teoria pneumatycznej medycyny jako rozwoju duchowego i moralnego została najszerzej rozwinięta przez Platona. Po nim poglądy na medycynę uległy degeneracji. Zmieniona została optyka – kwestią nie było już kogo i jak uzdrawiać, ale czy uzdrawiać czy też leczyć. W tej sytuacji lekarz stał się dystrybutorem zdrowia, fabrykantem jakości fizycznych. Będąc specjalistą od zdrowia decydował o zdrowiu i o chorobie, został więc strażnikiem choroby, zamiast być posłańcem zdrowia. Od  Arystotelesa nastąpiło zawężenie celu: leczyć ciało zamiast uzdrowić duszę i ducha. Zdrowie serca (sofrosyne) stało się identyczne z rozwagą, umiarkowaniem etc.
 
Ujęcie to nie ma wiele wspólnego z sytuacją, gdy lekarz -terapeuta – filozof jest przyjacielem zdrowego w chorobie i asystuje przy uwolnieniu go od choroby fizycznej , niewiedzy czy zła. Na pierwszym poziomie chodziłoby o zachowanie czy stworzenie relacji chory – lekarz, na drugim uczeń – mistrz, na trzecim mamy do czynienia z autoterapią, rozwojem ku wartościom (cf. K. Dąbrowski) . Takie ujęcie jest osobowe ,gdyż stwarza osobę, a nie chorobę. Kiedy lekarz jest bytem emocjonalnym,uczuciowym i empatycznym, staje się opiekunem wartości, które ujarzmione w cielesnej egzystencji potrzebują pomocy. W takiej sytuacji choroba ma miejsce jedynie jako wydarzenie ,jedno wśród innych, zaś zdrowie jest wartością esencjalną, sakralną i osobową.
 
Poniżej załączam w trzech grupach tłumaczenia:

  1. Fragmentów wybranych Presokratyków dotyczących zdrowia.
  2. Kontekstów z dialogów Platona odnoszących się do zdrowia.

III. Poglądów Arystotelesa na naturę zdrowia oraz jeden wyjątek z Eliasa, komentatora Arystotelesa, autora chrześcijańskiego.
 
Tales z Miletu (ok. 635 – 547)

(A 1) ”kto szczęśliwy (eudaimon) ? – ten, kto ma ciało zdrowe (hygies), duszę na dobrej drodze (euporos) i naturę dobrze wychowaną.”
 
Pittakos (VII/VI w. p.n.e.)

(13) ”dbaj o ( therapeue) pobożność (eusebeian), wychowanie (paideian), zdrowie serca (sofrosynen), uczucia serca (fronesin), prawdę (aletheian), wiarę (pistin), wprawę (empeirian), zręczność (epidexioteta), znajomość z bliskim (hetaireian), staranność (epimeleian), prawo w domu (oikonomian), sztukę (technen).”
 
Kleobulos (ok. r. 600 p.n.e.)

(3) ”żeby ciało i dusza miały się dobrze.”
 
Heraklit (ok. 544 – 484)

(B 111) ”choroba zdrowie czyni przyjemnym i dobrym”

(C 1) ”z całości wydzielają się części i z części złączonych powstają całości, ludzie mają kłute i cięte przez lekarzy to ,co ułomne (ta sathra) i w ten sposób zdrowieją i taka jest rola sztuki lekarskiej (iatrikes) – to , co przykre (lypeon) oddalić, i to,  przez co cierpi (ponei) odjąć i zdrowie tym samym uczynić.”
 
Epicharm (VI/V w. p.n.e.)

(B 19) ”mężowi być zdrowym ( hygiainein) jest rzeczą najlepszą (ariston) , jakmi się wydaje.”
 
Alkmajon (Średni Pitagorejczyk,VI/V w. p.n.e.)

(B 4) ”zdrowie: zawierająca się w sobie równość sił ( isonomia dynameon) – wilgotnego, suchego, zimnego, ciepłego, gorzkiego, słodkiego i reszty, zaś przewaga (monarchia) wśród nich < jednego z nich> czyni chorobę […] zdrowie to miarowe (symetron) połączenie jakości.”
 
Melissos (ze Szkoły Parmenidesa, V w. p.n.e.)

(A 5) ”takie będąc Jedno <jest> pozbawione bólu i cierpienia, zdrowe i niechorujące (anodynon te kai analgeton hygies te kai anoson)…

 

(B 7) ”w ten sposób < Jedno > wieczne jest i bezkresne,i jednym, i całe podobne. I ani nie zniszczałoby, ani nie stało się większe, ani przeobraziło w wyglądzie, ani nie cierpiałoby bólu (algei), ani smuciło się (aniatai) .Jeśli by bowiem czegoś z tego doznawało (paschoi), nie byłoby już jednym. […] nie doznaje bólu: nie byłoby całe, gdyby go doznawało, nie byłoby bowiem zdolne być zawsze,to, co doznaje bólu […] to, co zdrowe nie jest zdolne doznać bólu, bowiem zdrowe i byt (to hygies kai to eon) zniszczałoby i powstałby niebyt (ouk eon).”
 
Hippon (Późny Pitagorejczyk, V w. p.n.e.)

(A 11) ”Hippon Kroniata sądzi, że jest w nas zadomowiona wilgotność, wedle której postrzegamy i którą żyjemy – gdy więc ta wilgotność znajduje się w sposób przyswojony, żywina jestzdrowa, gdy zaś wysusza się, żywina nie postrzega i umiera.”
 
Filolaos (Późny Pitagorejczyk, V w. p.n.e.)

(A 11) ” są <tacy>, którzy <uważają>,że tetraktys jest najdoskonalszą przysięgą, <gdyż> wypełnia doskonalącą liczbę 10, nazwaną zasadą zdrowia (hygieias archen), do nich należy Filolaos.”

 

(A 12) ”Filolaos: trojaka wielkość matematyczna <jest> ustalona w czwórce i kolor natury ujawnionej w piątce, życie psychiczne (psychosin) w szóstce, umysł i zdrowie <cf. Menander, Monostychy 519> i przez niego nazwane światło w siódemce (noun de kai hygieian kai to hyp’autou legomenon fos en hebdomadi) , po czym mówi, że łączą się miłość i przyjaźń i mądrość i wgląd (erota kai filian kai metin kai epinoian) z bytami ( tois ousin) w ósemce.”
 
Szkoła Pitagorejska

( B 1a) ”gdy zachodzą równe części (isomoirei) ,wtedy najpiękniejsze pory roku, z których wczesna <resp.kwiecista> wiosna jest zdrowa (hygieion), zaś późny schyłek jesieni – chorobowy […] powietrze naokoło ziemi jest niewzruszone i chorobowe (noseron), i wszystko co w nim przebywa to byty śmiertelne, zaś w najwyższych <rejonach> zawsze poruszane jest i czyste i zdrowe (katharon kai hygia), wszystko w nim jest nieśmiertelne i przez to boskie […] powietrze jest całe wypełnione duszami – uważa się je za dajmony i herosów i że przez nich wysyłane są ludziom sny i oznaki choroby i zdrowia(ta semeia nosou te kai hygieias), nie tylko ludziom ale i zwierzętom i stadom, do nich stosują oczyszczenia i ofiary mające na celu odwrócenie nieszczęść, cała sztuka wróżebna i zaklęcia temu podobne.Największą <sprawą> spośród tego, co u ludzi, jest przekonać duszę ku dobru albo ku złu. Ludzie są szczęśliwi (eudaimonein), skoro przyrodzi im się dobra dusza, nigdy zaś nie żyją w spokoju ani nie utrzymują tego samego prądu <działań, gdy nie przyrodzi im się dobra dusza>[…] cnota (areten) jest harmonią i zdrowie <też nią jest> i dobro całe i bóg – dlatego wedle harmonii wszystko się zespala.”

(C 3) ”zdrowie jest trwaniem wyglądu (eidous, resp.postaci formy) ,choroba jego zniszczeniem.”

 

(D 1) ”spośród nauk (epistemon) przede wszystkim Pitagorejczycy czczą muzykę, sztukę lekarską i sztukę wróżbiarską […] uważali, że muzyka największe < dobra > przynosi zdrowiu, gdy ktoś jej używa <resp.  posługuje się nią> wedle sposobów stosownych […] Pitagorejczycy używali sztuki lekarskiej do oczyszczania ciała, zaś muzyki do oczyszczania duszy; miał zwyczaj Pitagoras posługiwać się tym oczyszczeniem w sposób nie dodatkowy <ale podstawowy, resp.  Zasadniczy>; tym imieniem <oczyszczenie – katharsis> nazwał leczenie (iatrike) przez muzykę – dawniej muzyka aż do Pitagorejczyków była podziwiana będąc nazwaną: katharsis.
 
Diogenes z Apolonii (ok. r. 440 p.n.e.)

(A 19) ”przyjemność i ból (hedonen de kai lypen resp.  radość i smutek) powstają tym sposobem: skoro dużo powietrza zmiesza się z krwią i ją uczyni lżejszą, będąc wedle natury i wedle całego ciała <resp.  w poprzek całego ciała> przeniknąwszy – to przyjemność, zaś gdy wbrew naturze i nie zmiesza ,to ponieważ krew jest cięższa i staje się słabsza i bardziej ściśnięta – ból, podobnie i siła i zdrowie i <ich> przeciwieństwa.”
 
Demokryt (ok. 460 – ok.350)

(B 31) ”sztuka lekarska (iatrike) bowiem wedle  Demokryta leczy (akeetai) choroby ciała (somatos nosous), mądrość (sofia) zaś oddala duszę od doznań (psychen pathon).”

 

(B 234) ”ludzie proszą o zdrowie w modlitwach do bogów , nie wiedzą ,że siłę (dynamin, resp. Zdolność) do niego w sobie mają – z nieumiarkowania (akrasiai) sami czyniąc to , co przeciwne (tanantia) wydają zdrowie <na pastwę, resp.  zdradzają>pragnieniom (epithymiaisin).”
 
Antyfon Sofista (ok. 480-411)

(A 6) ”mówi się, że Antyfon napisał własne tragedie i <inne> wespół z tyranem Dionizosem, poza poezją napisał jeszcze sztukę niebólu (technen alypias, resp. sztukę pozbawiania bólu) ,tak jak chorym przynależy się leczenie (therapeia) u lekarzy.  W Koryncie przygotowawszy sobie jakieś mieszkanie koło agory rozgłosił pisemnie, że może przygnębionych (tous lypomenous ) leczyć (therapeuein) mowami (dia logon) i poznawszy przyczyny łagodził (paramytheito) chorym <cierpienia –kamnontas.”

 

(B 2) ”i: wszystkim ludziom osąd (gnome) ciała prowadzi i do zdrowia i choroby i wszystkich innych <rzeczy>”
 
Kritiasz (ok.460 – 403)

(B 6) ”najradośniejsza (terpnotaten) śmiertelnym z bogów Hygieia i Pobożności (Eusebeias) sąsiadka Sfrosyne (Zdrowe serce).”

(B 39) ”ludzie, <którzy> przywykli być zdrowymi w osądzie (hygiainein tei gnomei) posiadają wiedzę (gignoskousin).”
 
Dissoi logoi (podwojone mowy)

(”o dobru i złu” 1. 2) ” te rzeczy <jedzenie ,picie, przyjemności miłosne (afrodision) słabemu (asthenounti, resp. Choremu) są złe, zaś zdrowemu i potrzebującemu (hygiainonti te kai deomenoi) są dobre.”

((bez tytułu w manuskrypcie) 5. 1) ”szleńcyi o zdrowym – sercu i mądrzy i głupcy (mainomenoi kai toi sofronountes kai toi sofoi kai toi amatheis) i w mówieniu i w robieniu to samo <mówią i czynią>.”

 

Hippokrates z Kos (ok. 460 -377)

(307, 28 (Coprus Hippocrateum)) ”choroba niszczy (lymainei, resp. Psuje) ciało (to soma)”
 
Platon (427-347)

(Gorgiasz 479 b 4) ”jest możliwe z tego , na co zgodziliśmy się przed chwilą, że coś takiego robią ci, co unikają sprawiedliwości, Polosie, patrząc na ból jaki od niej idzie, a co do pożytku to są jak ślepcy i nie wiedzą, o ile bardziej nieszczęsne od niezdrowego ciała(me hygious somatos) jest mieszkać z niezdrową duszą (me hygiei psychei synoinkein),ale z ułomną, niesprawiedliwą i bezbożną, skąd wszystko czynią tak, żeby nie być ukaranym ani uwolnić się od największego zła (med’apallattesthai tou megistou kakou, resp.  oddalić się)”

 

(Kratylos 405 a 4) ”dziwne jest to, co mówisz o tym imieniu <tj. imieniu Apollona> – Pełne harmonii raczej, jak przystało na boga muzyki. Przede wszystkim oczyszczenie i obrzędy oczyszczające

(he katharsis kai hoi katharmoi) czy to zgodnie z medycyną, czy wróżbiarstwem, okadzanie lekarskimi czy też wróżbiarskimi ziołami, kąpiele stosowane przy takich okazjach i skrapianie oczyszczające, wszystkie takie praktyki jedno mają na celu: oczyścić ciało i duszę człowieka (katharon ton anthropon kai kata to soma kai  kata ten psychen). -Nieprawdaż? -Z pewnością prawda. – Czyż nie byłby więc ten bóg tym, który oczyszcza, obmywa oraz uwalnia od takiego zła? (ho kathairon theos ho apolouon te kai apolyon ton toiouton kakon)” (tłum. W.Stefański)

 

(Uczta 186 b 4) ”natura ciał ma takiego podwójnego Erosa – zdrowie ciała i chorowanie zgodnie inne są <od siebie> i niepodobne, a niepodobnie pragnie i kocha (epithymei kai erai) .inna miłość w zdrowiu, a inna w chorobie (nosodei, resp. tym co ma chorą formę).”

 

(Fedon 67 c 5) ”oczyszczenie (katharsis) nie przydarza się być, jak dawniej w mowie było powiedziane, <ale jest> oddzieleniem (to choridzein) jak najbardziej od ciała duszy i przyzwyczajeniem jej wedle niej samej, żeby zebrała się zewsząd z ciała i żeby się w sobie skupiła, i żeby mieszkała o ile możliwe w tym, co obecne teraz i potem sama według siebie, wyswobodzona z ciała niby z więzów.”

 

(Teajtet 173 a 3) ”niewola <znoszona> od młodości zabrała rozwój (auxen) i prostotę i wolność (to eleutherion), ona zmusza postępować pokrętnie, duszom jeszcze miękkim wysyła duże niebezpieczeństwa i strachy, których nie mogą znieść <owe dusze> ze sprawiedliwością i prawdą,bardzo się zginają i łamią tak, że nie mając zdrowego (hygies ouden echontes) rozmysłu (dianoias) dorastają do dorosłych z młodzieńców;przebiegli i mądrzy stają się , jak sądzą.”

(179 d 1) ”trzeba więc przybliżyć się jak mowa za Protagorasem kazała, i trzeba rozważyć tę istotę niesioną (feromenen ousian, resp. Niestałą) postukując czy cało czy ułomnie brzmi”.

 

(Fajdros 243 a 2) Sokrates: ”mnie więc przyjacielu, koniecznie trzeba się oczyścić – jest dla tych,  co popełnili błąd (tois hamartanois) co do mitologii (mythologos; w tłum. W.Witwickiego – nauki o bogach, cf. Antyfon A 6 – paramytheisthai – łagodzić) dawne oczyszczenie (katharmos archaios) …”

(244 a 3) ”trzeba powiedzieć tak: że nie jest prawdziwa owa mowa (logos), która mówiłaby, że trzeba być przyjemnym (charidzesthai, resp.  czynić radość; niekiedy łączy się z therapeuein, np. Platon, Rep. 426 c) nie kochającemu, gdy obecny jest miłośnik, <tylko dlatego>, że jeden jest szaleniec, a drugi o zdrowym-sercu (sofronei), jeśliby to było proste, że szaleństwo (mania) jest złem, ładnie by było powiedziane; teraz zaś największe z dóbr stają się przez szaleństwo, dane boskim daniem (dosei).”

 

(244 d 3) ”dawni świadczą, że piękniejsze szaleństwo od zdrowego-serca (sofrosyne), <gdyż> jest od bogów zesłane, a <to drugie> pochodzi od ludzi. I chorób i cierpień największych, które w niejednych z dawnych rodów od urazów (menimaton, resp.resentymentów) <pochodzą>, szaleństwo kiedy pojawiło się i przepowiadało przyszłość, tym którym trzeba było odkryć wyzwolenie <od nich>,pr

owadziło do modlitw do bogów i służby przy bogach, skąd oczyszczeń i spełnień pozbawienie zła miało miejsce…”

 

(245 b 1) ”takich i jeszcze więcej tobie mogę powiedzieć <jakich> szaleństwo (mania) od bogów dostarcza dobrych dzieł.”

 

(256 a 7) ” jeśli więc do zaleconego rodzaju życia i filozofii zwyciężyłyby lepsze <części> rozmysłu ( dianoias) prowadząc szczęśliwie i na podobieństwo umysłu (homonoetikon) tutejsze życie wiodą, panujący nad sobą i będąc ozdobieni, <gdyż> ujarzmili w czym zło duszy, a uwolnili w czym cnota; umierając podtrzymywani przez lekkie skrzydła będą, jako że zwyciężyli  jeden z trzech zawodów naprawdę olimpijskich, od czego większego dobra ani ludzka zdrowość-serca, ani boskie szaleństwo (oute sofrosyne anthropine oute theia mania) nie jest zdolne dostarczyć człowiekowi.”

 

(265 a 9) ”szaleństwa dwie postacie – jedna od chorób ludz- 17-kich (hypo nosematon anthropinon), druga przez boską zmianę (theias exallages) zwyczajów prawnych dokonuje się.”
 
Arystoteles (382 -322)

Retoryka 1355 b 10) ”bo i zadaniem medycyny nie jest uzdrawianie, ale leczenie tak dalece, jak to jest tylko możliwe” (tłum. H.Podbielski)

 

(Metafizyka 997 b) ”musiałyby istnieć także istoty zdrowe obok zdrowych istot zmysłowych i samego zdrowia” (tłum. K.Leśniak)

(1032 b) ”nawet bowiem przeciwieństwa mają w pewnym sensie tę samą formę, gdyż substancja braku jest substancją przeciwną, jak zdrowie jest substancją choroby: bo choroba jest nieobecnością zdrowia, a zdrowie jest pojęciem w umyśle lekarza i wiedzą o nim” (tłum. K. Leśniak)

 

(Poetyka 1449 b 28) ”tragedia – przez litość i strach (di’eleou kai fobou) doprowadza do oczyszczenia (katharsis) tych doznań (ton toiouton pathematon).”
 
Elias (ok.VI w. n.e.)

(Prolegomena 395) ”właściwością lekarza jest nie uzdrawiać, ale niczego nie zaniedbać z tego, co prowadzi do zdrowia”
 
Bibliografia:

  1. Ajschylos, Eumenidy w : Tragedie, tłum. S.Srebrny,PIW 1949
  2. Arystoteles, Metafizyka, tłum. K. Leśniak, PWN 1984
  3. Arystoteles, Retoryka, tłum. H. Podbielski
  4. Bailly A., Dictionnaire Grec-Français, Hachette 1950
  5. Colli G., La sapienza greca, Volume III, Eraclito, Adelphi 1988
  6. Dąbrowski K., Funkcje i stuktura emocjonalna osobowości,PTHP, Lublin 1984
  7. Diels – Kranz, Die Fragmente der Vorsokratiker, Weidmann 1989
  8. Diogenes Laeritos, Żywoty i poglądy słynnych filozofów, tłum. I.Krońska, K.Leśniak, W.Olszewski, PWN 1984
  9. Dumont J. P., Les Presocratiques, Gallimard 1988
  10. Elias, Prolegomena philosophiae, Commentaria in Aristotelem Greca, tom 18, 1, ed. …
  11. Homer, Iliada, tłum. K. Jeżewska, Ossolineum 1981
  12. Kobierzycki T., Osoba. Dylematy rozwoju,Pomorze 1989,
  13. Kobierzycki T., Seminarium Platońskie , Warszawa1986 – 1991, niepublikowane
  14. Kobierzycki T., Człowiek w szpitalu w : Więź 5/1991
  15. Krokiewicz A., Zarys filozofii greckiej, PAX 1971
  16. Liddell – Scott, A Greek-English Lexicon, Oxford 1968
  17. Lutosławski W., Platon jako twórca idealizmu, Wydawnictwo ”Przeglądu Filozoficznego” 1899
  18. Mały Słownik Kultury Antycznej, red. L. Winniczuk, WP 1976
  19. Platon, Opera, ed. J. Burnet, Oxford
  20. Platon, Protagoras, tłum. W. Witwicki, Książnica Polska, Lwów, Warszawa 1923
  21. Platon, Fajdros, tłum. W. Witwicki, PWN 1958
  22. Platon, Prawa, tłum. M. Maykowska, PWN 1960
  23. Platon, Kratylos, tłum. W.Stefański, Ossolineum 1990

 
Index tłumaczeń:

Homer, Iliada 19. 174, 24. 119 (tłum. K. Jeżewska), Ajschylos, Eumenidy 535 (tłum. S. Srebrny), Tales A 1, Pittakos 13, Kleobulos 3, Heraklit B 111, C 1, Epicharm B 19, Alkmajon B 4, Melissos A 5,B 7, Hippon A 11, Filolaos A 11, A 12, Szkoła Pitagorejska B 1a, C 3, D 1, Diogenes z Apolonii A 19, Demokryt B 31, B 234, Gorgiasz B 6, Antyfon Sofista A 6, B 2, Kritiasz B 6, B 39

Dissoi logoi 1. 2, 5. 1, Hipokrates z Kos 307. 28, Lyzjasz 13. 45, Isokrates 12. 7, Platon, Laches 185 e, Protagoras 345 a, 354 a, 354b, Gorgiasz 464 b, 479 b 4, 525 b 6, 525 c 2, 525 d 6, 525 d, Kratylos 405 a 4 (tłum. W. Stefański), Uczta 186 b 4, Fedon 67 c 5, Państwo 332 d 10, 444 d 13

Fajdros 231 d, 242 e 5, 243 a 2, 244 a 3, 244 d 3,245 b 1, 255 a, 256 a 7, 265 a 9, Teajtet 173 a 3, 179 d 1, Timajos 82 b, Prawa 886 c (tłum. M. Maykowska), Arystoteles, Metafizyka 997 b, 1032 b

Poetyka 1449 b 28, Retoryka 1355 b 10, Menander, Monostychy 519, Elias, Prolegomena 395

 

Autor: Robert Zaborowski (1993), Koncepcje zdrowia w filozofii starożytnej Grecji.(Od Siedmiu Mędrców do Arystotelesa)Warszawa        
 
[w: Tadeusz Kobierzycki (red.) Higiena Psychiczna dla Studentów Medycyny, Wyd. Studencka Szkoła Higeny Psychicznej, Studenckie Koło Higieny Psychicznej, Warszawa 1993, s.157-178].